Po zalaniu liczy się czas. Pleśń w wilgotnym dywanie zaczyna się rozwijać po 24–48 godzinach i od tego momentu problem przestaje być kosmetyczny, a staje się zdrowotny.
PIERWSZE GODZINY
Odsuń meble albo podłóż pod ich nogi folię lub styropian — drewno i metal na mokrym dywanie zostawiają trwałe plamy z barwnika i rdzy.
Zbierz jak najwięcej wody. Odkurzacz piorący, mop, ręczniki — cokolwiek, byle szybko. Im mniej wody zostanie w podkładzie, tym mniejsze ryzyko.
Podnieś dywan z podłogi. Jeżeli zostanie rozłożony, woda uwięziona między dywanem a panelami czy wylewką nie odparuje i zniszczy jedno i drugie. Przewieś dywan lub zwiń go luźno.
Zapewnij przepływ powietrza: otwarte okna, wentylator, osuszacz. Nie susz grzejnikiem bezpośrednio — punktowe wysokie ciepło deformuje runo i podkład.
CZY DYWAN NADAJE SIĘ DO URATOWANIA
Zależy od rodzaju wody. Woda czysta (pęknięta rura, przelany zbiornik) — dywan zwykle da się uratować, o ile trafi do prania w ciągu 2–3 dni. Woda szara (pralka, zmywarka, zalanie od sąsiada przez łazienkę) — potrzebne jest pranie z dezynfekcją. Woda czarna (kanalizacja, powódź zewnętrzna) — dywan wymaga oceny, a w części przypadków bezpieczniejsza jest wymiana.
Drugim czynnikiem jest podkład. Dywany z pianką lateksową po dłuższym zamoczeniu często rozwarstwiają się i tego nie da się cofnąć. Dywany tkane, wełniane i większość maszynowych na podkładzie tekstylnym znoszą zalanie znacznie lepiej.
CZEGO NIE ROBIĆ
Nie zostawiaj mokrego dywanu zwiniętego w foliowym worku — to komora hodowlana dla pleśni. Nie susz go w zamkniętym, nieprzewietrzanym pomieszczeniu. Nie zasypuj mokrego dywanu sodą "na zapach" — utworzy grudy w podkładzie.
CO ROBIMY W PRALNI
Dywan po zalaniu przechodzi u nas pełny cykl: wypłukanie zanieczyszczeń naniesionych przez wodę, pranie z preparatem przeciwdziałającym rozwojowi mikroorganizmów, dokładne płukanie, odwirowanie i suszenie w kontrolowanych warunkach. Odwirowanie jest tu najważniejsze — usuwa mechanicznie większość wody, której żadne domowe suszenie nie wyciągnie z podkładu.
Jeżeli zapach stęchlizny zdążył się rozwinąć, stosujemy pranie z neutralizacją zapachów (40 zł/m²), które rozkłada związki odpowiedzialne za woń, a nie tylko ją przykrywa.
DOKUMENTACJA DLA UBEZPIECZYCIELA
Zrób zdjęcia dywanu przed zabraniem go do pralni i zachowaj fakturę za usługę. Wystawiamy faktury VAT na życzenie — przy szkodach zalaniowych to zwykle warunek zwrotu kosztów z polisy.
PILNY ODBIÓR
Przy zalaniu dzwoń od razu: 513 661 605. Staramy się dopasować odbiór poza standardowym harmonogramem trasy, bo tutaj każdy dzień zwłoki realnie zmienia szanse na uratowanie dywanu.
